Wyświetl pojedynczy post
RadekKRK
Member
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21392
Stary 02.05.2018, 11:01
17 tysięcy razy średnio 20 zł (najdroższy bilet jak ktos podał to 25 zł) daje 340 tysięcy złotych za mecz.
Górnik u siebie średnio w sezonie będzie grał 18 lub 19 razy, czyli zarobi 6,12 mln zł do 6,46 mln zł. To mniej niż Wisła, Legia, Lech, Jagiellonia, czy Lechia Gdańsk, a także mniej niż Śląsk Wrocław.

Górnik ponadto nie ma możnych sponsorów, już nie mówiąc o tym, że musi oddać 6 do 7 mln złotych w ramach barteru poprzez reklamę dla Allianz.

Na początku września zeszłego roku była mowa, że jeżeli Górnik utrzyma frekwencja na poziomie prawie 20 tysięcy to im się budżet zepnie w tym roku.

Oni mają zatem 60 milionów długu i w tym roku powiększy się on o kolejny 1-2 miliony, bo frekwencja wynosi ok 17 tysięcy zł.

"Dzięki zwiększonym wpływom z dnia meczowego i rosnącej wartości marketingowej może uda się wreszcie spiąć budżet bez deficytu – mówi Krzysztof Sachs, były szef Komisji Licencyjnej, która kolejny raz pochylała się nad finansami Górnika pod koniec poprzedniego sezonu. – W planowaniu budżetu nie zakładaliśmy aż tak znakomitej frekwencji, bo byłoby to myślenie życzeniowe, ale teraz zależy nam, by na takim poziomie utrzymywała się jak najdłużej – przyznaje szef klubu."

Wiem, że większość forum nie przepada za portalem weszło, ale jest tam taka fajna rubryka ile zespół miałby punktów gdyby sędzia nie pomógł, otóż Górnik jest ekipą, która ma 53 pkt, a powinien miec 45 pkt, ponieważ sędzia kilka razy mylił się na ich korzyść. Teraz ta ekipa straci dwóch liderów Kurzawę oraz Żurkowskiego, a ich żądło w kolejnym sezonie raczej w wieku 34 lat będzie wolniejszy i mniej efektywny bo czas biegnie.

Problemem jest to, że oni swoich najlepszych piłkarzy nie zastąpią lepszymi albo porównywalnymi tylko będą szukali, czy jest ktoś młody kto się wybija i kogo można w następnej kolejności wypromować i ten zespół straci na jakości, a nie widać następców.
Odpowiedz cytując