@cfa @masada - pełna zgoda. Nie wątpię w to, że zarząd ma długofalową strategię i szersze spektrum widzenia niż kibice, z drugiej strony mam świadomość tego, jak bardzo ciąży ten tzw. "sierotyzm po Cupiale".
Realia są takie, że nie da się bez kasy zbudować drużyny z wynikami na "tu i teraz" -> nie da się zadowolić kibiców nastawionych na sukces "tu i teraz" -> nie da się wyprzedać stadionu kibicom niezadowolonym z wyników drużyny -> nie da się zapełniać kasy wpływami od kibiców... koło się zamyka.
Carillo niech spokojnie pracuje, oby co najmniej na miarę swoich możliwości.
"Pies szczekał na złodzieja, całą noc się trudził;
Obili go nazajutrz, że pana obudził,
Spał smaczno drugiej nocy, złodzieja nie czekał;
Ten dom skradł; psa obili za to, że nie szczekał."