Na 4 kolejki przed końcem mamy 5 pkt straty do 4 miejsca. Jednak w pierwszych trzech meczach mieliśmy cięzki terminarz, ponieważ graliśmy z Wisłą Płock (wyjazd) Legia (dom), Jagą (wyjazd). 3 mecze - 4 pkt z zespołami z czołówki.
Wydaje mi się, że kluczowy teraz będzie mecz z Koroną. Jakbyśmy wygrali na wyjeździe, to ktoś z dwójki Górnik Zabrze, Wisła Płock straci punkty. Górnik Zabrze gra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, a Wisła Płock u siebie z Lechem Poznań.
Wisła Płock ma przed sobą najcięższy terminarz. Lecha (u siebie), Legie (wyjazd), Koronę (u siebie), Jagę(wyjazd), wątpię aby ugrali w tych meczach więcej niż 6 oczek.
Górnik Zabrze ma Zagłębie Lubin (wyjazd) Korona Kielce (u siebie), Legia (wyjazd), Wisła Kraków u siebie
Oczywiście trzeba założyć nierealny scenariusz, że lejemy wszystkich do końca (widzę na to nie więcej niż 10% szans albo mniej bo nie pamiętam kiedy ostatnio mieliśmy serię zwycięstw w Ekstraklasie, ale wiszę szansę na scenariusz, że: Lech wygrywa w następnej kolejce z Wisłą Płock (Lech nie może już sobie pozwolić na stratę punktów jeżeli chce walczyć o mistrzostwo) natomiast Zagłębie Lubin może u siebie zremisować z Górnikiem Zabrze i wówczas na trzy kolejki przed końcem tracimy do czwartego miejsca 3 pkt, zostają nam wówczas trzy mecze z czego dwa u siebie.
Nierealny scenariusz, ale pomarzyć zawsze można.
