FraMat napisał(a):

|
To, niestety kamyk do ogródka Mitrovica i Cywki. Nie potrafili zupełnie podciągnąć linii pomocy do przodu. To już defensywny Pol robił to znacznie lepiej.
|
Że co

Zdziwienie

Przecież w KAŻDYM meczu tak było: brak rozegrania, główny hamulcowy CYWKA - niech idzie do amiki, nara, bedzie tam se grał na alibi.
Według mnie Cywka zagrał dużo więcej złych (na poziomie dna) spotkań niż Mitrovic...
Pamiętam czasy jak forum piało z zachwytu jakk Tomaszek to defensor był... Zawsze pisałem, że był wkręcany jak korkociag to byly oburzenia !