Jak mamy wygrać to zazwyczaj przegrywamy,jak jedziemy po najnizszy wymiar kary to wygrywamy...
nawet 12 zawodnik Jagi czyli Stefanski dał im 10 minut z dupy na wyrównanie,ale i to nie wpadło,choc 4 setki były czyli chytry plan był dobry,tylko Cuesta stał tam gdzie nie powinien
