|
Kostal złapał kontuzję, nie brakło mu sił. Jak na grę na nie swojej pozycji spisał się przyzwoicie. Nie włączał się za bardzo do przodu i czasami źle się ustawiał, ale spodobały mi się jego przechwyty. Pewnie spowodowane było to tym, że gra jako pomocnik i wiedział jak przeciwnik może zagrać. Wkurza mnie brak gry Kolara i Bałaniuka, Imaz ostatnio mocno zjechał z formą, podobnie jak Carlitos. Dlaczego nie dać im szansy skoro o nic już nie gramy? Podobnie Cywka i Brlek, grają chociaż zaraz pójdą grać gdzie indziej.
|