|
ja miałem wrażenie, że to nie był żaden skurcz czy zmęczenie tylko lekka kontuzja mięśniowa, Kostal padł po tym jak źle stanął próbując ruszyć do biegu. Chyba nikt tutaj nie połączył tego z tym, że w zespole jest nade wyraz dużo właśnie różnego rodzaju kontuzji mięśniowych - może coś jest nie tak w tym zakresie przygotowań, bo ja nie pamiętam jeszcze takiej plagi drobnych urazów mięsniowych w zespole....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|