Smyrgu napisał(a):

|
a propos ciągłej jazdy po Mitrovicu to troche obiektywizmu......zagrał słabo to bez dyskusji ale wczoraj było kilku gorszych od niego...przede wszystkim Brlek..... , Imaz Cywka...Carlitos tez mial mase strat...środka pola nie było ani skrzydeł...1:0 to najmniejszy wymiar kary...Carlitos przepadnie w pierwszej lepszej lidze, jest niepoukładany...
|
Cieżko powiedzieć, że był ktoś gorszy. Z trybun to co on robił wyglądało na kryminał. Podobnie jak gra Kostala i Halilovicia. Z trybuny wyglądało, że Carlitos i Imaz oczekiwali na szybkie podania, a ci dwaj holowali piłkę w poprzek boiska.