|
Teraz jak już nie gramy o puchary to jak najbardziej trzeba próbować. Tylko czy Carillo da komuś szansę skoro twierdzi w wywiadzie, że młodzi nie wykazują determinacji? I czy takiego młokosa jest sens wstawiać do składu jeśli jest podejrzenie, że mocno odstaje? Przypominam, że Kiko dał trochę minut Laskosiowi i chłopak wyglądał jak wyjęty prosto z orlika. No ale osobiście jestem za ogrywaniem. Tylko, że ostatni trener, który się tego nie bał to Probierz. Wpuścił od pierwszej minuty Kamińskiego do ataku.
|