To znaczy jak gorzej? Jest osemka, sa wakacje. To samo co za Kiko

Mozliwe, ze tak samo jak rok temu, sa jakies zaleglosci z siankiem. Polowa skladu nie wie gdzie bedzie grala za dwa miesiace. Kontuzje. Kartki. Namnozylo sie tego troche. Oceniac prace Carrillo to bedzie mozna na koniec rundy jesiennej przyszlego sezonu, podobnie jak to bylo w przypadku Kiko. Nie oczekujcie za bardzo innego scenariusza bo taki szybko sie nie pojawi.