|
Potencjał mamy jaki mamy i trudno cudów oczekiwać, ale to spotkanie było dramatyczne pod każdym względem.
Paradoksalnie najsensowniej wyglądała zdziesiątkowana obrona, za to środek pola katastrofalny. Jebany ze wszystkich stron tutaj Mitrović był najlepszy/najmniej słaby; Brlek jest w tak fatalnej formie, że trudno jest rozumieć sens sprowadzenia go tutaj na pół roku. O Cywce napisano już chyba wszystko, faktu noszenia przez niego opaski kapitana litościwie nie skomentuję. Generalnie nic tutaj nie grało, zero współpracy z zawodnikami z przodu, trzech walczaków-przecinaków, a po raz kolejny nie byli w stanie nie dać się zdominować.
W lecie na 90% tracimy 2 najlepszych zawodników, starą gwardię i budujemy niemal od zera. Cuesta, Sadlok, Bartkowski, Velez, Arsenić, Imaz, może Wojtkowski, Bartosz i Halilović, a reszta to same niewiadome. Mam nadzieję, że Carillo wie co robi i do czego zmierza, chociaż akcjami typu wpuszczanie niesprzedawalnego i nieumiejącego grać w piłkę Ondraska nie przekonuje. Na uzupełnienia z akademii jak dobrze wiemy musimy jeszcze trochę poczekać.
Niestety, o ile nie nastąpi kolejny, choćby w miarę przyzwoity zaciąg Junco to od jesieni raczej nastawiajmy się na "walkę o spadek" i pokornie starajmy się budować drużynę od nowa
|