|
Dobry był mecz. Dużo emocji. Szkoda, że nie dobiliśmy Płocka na 2:0, jak była okazja. No i ta bramka Cywki. Z drugiej strony po bramce na 2:2 graliśmy kichę i Cuesta nam uratował 1 punkt. Podoba mi się jego gra. Jest świetny na przedpolu, do tego ma dobry refleks.
Z bloku obrony wyróżnię Bartkowskiego, bo zagrał świetny mecz. Nie tylko dzięki bramce, ale widać, że chłop wyszedł na mecz napakowany jak kabanos i był po prostu wszędzie. Bardzo żałuję, że się wykartkował.
W pomocy najlepszy Halilović, kurcze - gość rewelacyjnie prowadzi piłkę, jest ciężki do przewidzenia, potrafi jednym zagraniem przełamać pressing nawet dwóch rywali i rzucić piłę. Do tego piękna bramka. Fajnie, że się rozwija i że trener na niego stawia.
Carlos na niezłym poziomie, ale bez fajerwerków. Imaz słabiej. Środek pola ogólnie dość dobrze się trzymał w pierwszej połowie, w drugiej było gorzej.
No i ten samobój Cywki. Bardzo przykry. No cóż - futbol.
Generalnie fajnie się oglądało. Tylko wynik się nie zgadza :(
|