MaLk napisał(a):

Generalnie aż tak bym się ludzi nie czepiał. Czym innym są bajeczki o arabskich szejkach ścigających się na najszybszych (arabskich) koniach żeby wykupić Wisłę, zainwestować milijony i zbudować potęgę przewyższającą ManC i PSG razem wzięte, a czymś zupełnie innym informacja o potencjalnym sponsorze płacącym jakieś normalne pieniądze za reklamę usługi, którą akurat chce wypromować tu i teraz.
W tym drugim akurat nie ma nic nieprawdopodobnego (co oczywiście nie oznacza, że plotki są prawdziwe). Luz.
|
Tylko, że któryś mądry redaktor będzie zamiennie używał słów inwestor=sponsor i wyjdzie, że 2+2 da 5, przez co wywnioskuje, że szejki jednak kupią Wisłę.