Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 18.04.2018, 19:07
Napiszę to, co pisałem jak Uryga odchodził. Chłop był u nas już na tym etapie, że przestał się w ogóle rozwijać. Nic więcej dla nas już nie był w stanie dawać. Zero perspektyw.

Dla chłopaka lepiej było, żeby odszedł, bo tylko po zmianie otoczenia i w miejscu, gdzie musiał na miejsce w składzie pracować od zera (a nie, że ma grać, bo jest wychowankiem i "wiecznym" talentem), miał szansę dostać impuls na tyle silny, żeby coś jeszcze w życiu osiągnąć. U nas pewnie ciągle liczylibyśmy mu te minuty bez bramki i frustrowali się o podania tylko do tyłu. W Płocku miał okazję dorosnąć i życzę mu, żeby te dwie bramki nie były tylko przebłyskiem w ligowej szarzyźnie, jak kiedyś mecz z Legią.

Jeśli mam mieć do wyboru drużynę z Arseniciem albo z Urygą, w ciemno biorę Arsenicia. Jest po prostu lepszy.
Odpowiedz cytując