|
Naprawdę nie ma co płakać.
Zawsze broniłem na tym forum Alana, ale odszedł i okazuje się, że w nowym klubie przebił swoje bramkowe osiągnięcia. Ba, w jednym z meczów z nami, chyba poprzednim, to on zablokował piłkę zmierzającą do pustej bramki.
Co z tego wynika?
Nic.
Absolutnie nic.
Możemy mieć żal co najwyżej do naszego durnego losu, że zawodnik odstrzelony u nas sprawdza się do pewnego stopnia gdzie indziej.
Wygląda na to, że jak kiedyś Mitrovica sprzedamy do Termaliki to on strzeli gola odbierającego nam miejsce w ósemce.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|