Barti napisał(a):

Z tą Jagą i Lechem, to moim zdaniem trochę naciągnięte
|
Jestem tego samego zdania, co raindog:
- z Jagą przegraliśmy mając w pierwszej połowie doskonałe okazje do objęcia prowadzenia. Potem strzeliła Jaga i mecz się zakończył
- z Lechem prowadziliśmy wyrównaną grę. Wynik nie odzwierciedla przebiegu gry (to znaczy, fakt, że Lech w drugiej połowie stworzył sobie mnóstwo sytuacji, ale tylko dlatego, że musieliśmy się odsłonić).