|
Jeżeli media piszą o zakusach czynionych przez pyry, to jestem pewien, że to typowa zagrywka warszawki. Napuścili nas na Poznań, stoją z boku i przyglądają sią sytuacji. Skoro udało się z cierzniakiem, liczą że uda się też z Carlitosem. Nikt tak nie pragnie Carlitosa jak prostytutka ze stolicy. A jak wiemy, pzpn ma moc.
|