|
No więc tak.... wykupienie 15% akcji jest jednorazowym zastrzykiem gotówki - dokapitalizowaniem spółki.
Koszty pokrywane są przez akcjonariuszy spółki solidarnie,ale nie oznacza to, że każdorazowo, kiedy pojawi się wydatek w budżecie, nowy akcjonariusz musi pokryć 15% wydatku, ani, że co rok będzie wpłacał do budżetu kolejne 15% budżetu.
W przypadku sporządzania rocznego bilansu, gdyby okazało się że spółka wykazuje zysk netto na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy podejmie się uchwałę, o podziale zysku i jeśli walne zgromadzenie tak postanowi może podzielić zysk na akcjonariuszy wg liczby posiadanych akcji.
Ale może tez przeznaczyć zysk na inne cele.
Natomiast nie jest to związane ze stałymi świadczeniami pieniężnymi na rzecz spółki.
Tak więc nowy akcjonariusz wpłaca pełną zapłatę za akcję i nie ponosi odpowiedzialności z majątku osobistego za zobowiązania spółki.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|