|
To jest wlaśnie to mitologizowanie osiągnięć trenerów. A nie pomyślałeś, ze w polskich warunkach to żaden trener po prostu nie dostaje szansy na przetrwanie takiego kryzysu, bo po siedmiu kolejnych porażkach każdy inny zostałby wywalony na zbity pysk. A Wdowczyk trwanie na posadzie zawdzięczał tylko zamieszaniu z rowerzystą i niechęci do powiększania zamętu w sytuacji gdy trzeba było gasić większe pożary i nie wiadomo było czy nas na zmianę trenera stać.
Ostatnio edytowane przez masada : 10.04.2018 o godz. 21:48.
|