|
Prezes Sarapata wypowiadała się, że będzie dokapitalizowanie spółki.
Jednak nie wspomniała o wysokości.
W związku z powyższym może być różnie. Może to być np. symboliczny milion złotych, a może być to więcej. Osobiście wątpię, aby nowy udziałowiec bawił się w dokapitalizowanie mniejszymi kwotami niż wspomniany milion, ponieważ wówczas taka kwota nie byłaby w stanie wiele (znacząco) zmienić sytuacji podmiotu (Wisła Kraków SA) w który się angażuje nowy udziałowiec.
Zapewne niebawem zostanie zwołana jakaś konferencja i wszystko się wyjaśni.
Mi marzy się sytuacja w której nowy udziałowiec przekazuje 0,5 albo 1 mln dolarów. Kwota taka wraz z ewentualnymi pieniędzmi za transfer Carlitosa pozwoliłaby zakończyć erę zadłużenia Wisły.
|