Okazuje się, że według tego, co mówi Paweł Kryszałowicz, PZPN jednak nie pokryje wszystkich kosztów leczenia. Przedwczesne deklaracje związku znacznie spowolniły zbiórkę, więc może ktoś z forum zdecyduje się dołączyć. Poniżej znajdziecie więcej informacji:
Cytat:
Wahał się pan, czy ogłosić światu: jestem chory?
Paweł Kryszałowicz: Sam szybko to zaakceptowałem. Wiem, że muszę się leczyć, jasna sytuacja. Ale przekazywanie innym jest trudne. Brat, który mieszka w Anglii, dzwoni do mnie co drugi dzień, by zapytać, jak się czuję. Mówię, by przestał mi już truć, bo jest naprawdę dobrze. Najbliżsi i przyjaciele od początku więc wiedzieli, co się ze mną dzieje. Podczas jednej z rozmów telefonicznych Jurek Dudek namówił mnie, żebym powiedział o tym głośno. Przekonał, by ruszyć ze zbiórką, żeby to nagłośnić. Powiedziałem znajomej: âDobra, Kasia, robimy toâ. I się zaczęło. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem. Nie spodziewałem się aż tylu telefonów, tak ogromnego wsparcia. To niesamowite sygnały. W dzisiejszych czasach zalewa nas fala hejtu, ludzie uwielbiają krytykować. A takie reakcje przywracają wiarę w ludzi. Moja znajoma zorganizowała zbiórkę, ponad dwa tysiące osób wpłaciło pieniądze. Bo dziś, by się leczyć, trzeba mieć na to środki. Wstępnie moje leczenie w Niemczech miało kosztować około 400 tysięcy złotych, nie licząc dojazdów do kliniki, hoteli w Hanowerze. Trochę je zmodyfikowałem, bo jeżdżę nie na dwa tygodnie, ale na tydzień. Nadal są to jednak ogromne pieniądze.
Pojawiła się informacja, że PZPN pokryje koszty leczenia.
Paweł Kryszałowicz: I ta informacja wszystko popsuła, zbiórka się zatrzymała. PZPN mi pomoże, ale nie sfinansują całego leczenia. Potrzebnych jest jeszcze dużo pieniędzy. Dlatego organizuję mecz charytatywny, ale za często też nie chcę się udzielać. To mój pierwszy dłuższy wywiad po operacji. Nie chodzę po telewizjach, nie chcę o tym mówić. A mógłbym, bo dzwonili z TVN. Odwiedzę ich, jak wyzdrowieję. Całe życie się nie odzywali, to czemu teraz to robią? Nie chcę robić z siebie gwiazdy, nigdy tak nie funkcjonowałem. Zależy mi, by skupić się na leczeniu.
|
https://www.przegladsportowy.pl/pilk...noznej/wqhtg6r