|
Cel numer jeden to zejśc na ziemie i zacząc twardo po niej stapać.
A najlepiej zobaczyc nasze wyniki od 6 lat,miejsca w tabeli ,i wtedy zrozumieć ze z obecną polityką ,finansami ,i pilkarzami to my mozemy "iśc" na puchary a i tak koniec konców bedziemy sie tłukli z jakąs Sandecja czy inna Koroną zeby wejsc do ósemki.I w sumie koniec sezonu juz dla nas.
Walke o Mistrza to mają co rok w Poznaniu ,Wawie czy czasem raz Gdansku raz w Białymstoku.A my poogladamy to conajwyzej w C+.
Dzis ten mecz jakos dobitnie mi pokazał i uzmysłowił jakim ligowym szarakiem stała sie Wisła.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 07.04.2018 o godz. 21:02.
|