Karherop napisał(a):

Legia jest już tak zajebista że ma dwa zespoły w lidze?
|
Hej, naprawdę myślisz, że tak cenię Legię, czy po prostu chciałeś być złośliwy? Jeżeli to drugie, to dlaczego?
wiesniak842 napisał(a):

Niech bedzie i tak. Rafal Boguski wobec tego to chyba zolnierz kazdego trenera, ktory przychodzi do Wisly
Swoja droga poruszono dosc ciekawy watek, na temat ktorego w sumie malo wiem. Mianowicie, jaki jest podzial obowiazkow w klubie a dokladniej: kto ma wiecej do powiedzenia w temacie transferow, trener czy dyrektor sportowy. Roznie bywa w roznych klubach a jak to jest u nas?
|
Nie znam się na wojsku, ale z książek/filmów kojarzę motyw szeregowego (już niekoniecznie żołnierza, może być pracownika), który tak długo przebywa w jakiejś instytucji, że zna ją na wylot. A do tego wiadomo, czego się po nim spodziewać i zawsze można liczyć, że nie zejdzie poniżej swojego poziomu (nawet jeśli nie jest on wysoki). Nowy dowodzący, przełożony korzysta z pomocy takich ludzi - może na nich polegać i to oni służą mu też za przewodnika w instytucji. Może to jest klucz?
A co do Twojej zagwozdki, to z moich obserwacji wynika, że chociaż nowy trener ma znacznie mocniejszą pozycję od poprzednich (więc ma też więcej do powiedzenia w temacie transferów), to Junco jest jak dotychczas tak ważny dla Zarządu, że nikt nawet nie pomyślał, by ograniczać jego kompetencje. Junco być może bardziej wsłu..... się w głos Carillo, ale w praktyce chyba niewiele się zmieniło - życzenia Ramireza też spełniał (np. Llonch - dobrze kojarzę?).
Edit: no i chłopaki wyżej pewnie mają rację, że to Carillo jest pomysłem Junco, więc tym bardziej świadczy to o układzie faktycznego powerplay.