|
to będzie chyba odpowiedni wątek , do pochylenia się nad skutecznością Jezusa
przecież facet ma technikę na poziomie Lopeza, a jego wykańczanie akcji (+podejmowanie decyzji) , na poziomie Brożka zatapiającego Petrescu...
ta akcja w której miał czas żeby wybrać czy ma podać w lewo czy w prawo a oba te warianty dałyby kolegom 200% okazje , a on wybrał strzał prozsto ww nogi obrońców... kryminał !
może jakiś trening mentalny ?
|