Wyświetl pojedynczy post
MMTS
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#823
Stary 03.04.2018, 09:48
Generalnie patrząc na możliwości vs wyniki, to I tak jest nieźle.
Trzeba na to spojrzeć spokojnie: boki obrony to może I nieźli zawodnicy, ale kompletnie bez formy. Środkowi obrońcy to: 1 młody ale na wciąż jednal dorobku, a do tego jest podporą obrony; 2gi to niewiadomoco, czy to DP czy ŚO. Pozostałym bliżej to końca kariery niż czynnej walki wręcz. Nie liczę kolegi Cywki, który I jako PO I jako DP gra bez pomysłu, zdecydowania I elementarnych podstaw techniki (nie licząc zwodu przekładki nad piłką w momencie gdy nie jest atakowany). I to na tyle w obronie. Słownie 4 ludzi, z czego 1 młody w formie.
Pozostałe formacje to taka sama zbieranina złożona z gasnących gwiazd, młodych gniewnych (brak stabilizacji formy jak Halillovic) I perełek jak Carlitos.
Nie ma co zrzucac winy na Mitrovica, ponieważ styl gry, jaki prowadzimy nie wymaga posiadania szybkich skrzydłowych a szybkich I zdecydowanych bocznych obrońców. Nasz styl gry z założenia I wymienności funkcji ma przypominać bardziej upośledzoną wersję Barcelony, gdzie środkowi pomocnicy (np. Iniesta, Rakitic, Busquests) poruszają się w całej strefie, bez przypisania konkretnego placu. Różnica jest jednak taka, że nasi:
a) nie potrafią tak jeszcze grać
b) grają zbyt blisko siebie, przez co dublują pozycje i tracą piłkę przy podaniach
c) nie mamy w ataku 2 zawodników, którzy pomagaliby napędzać ataki. Dlatego częscto pomoc dochodzi do ściany i jedyne co to podaje do Carlitosa i gramy metodą "na udo".
Nie jest jednak dobre to, że nasz trener nie czyta gazet po polsku. Nawet w ostatnim wywiadzie z Trałką padło hasło, że wystarczy wyjąć Wiśle Carlitosa i to już będzie nie ta drużyna. I dokładnie Lech to zrobił, podwoił, potroił, a my nie mieliśmy alternatywy. I tu był gigantyczny błąd.
Patrząc z trybun, dawno nie widziałem Wisły tak słabej, jak wczoraj. Niemniej jednak podoba mi się analityczne podejście Carillo, bez względu na to czy wystawia jednego czy drugiego piłkarza. Dawno nie było u nas tak myślącego trenera.
Odpowiedz cytując