Kapsel napisał(a):

Ja pisałem, że Brlek to drewno od dawna nawet jak nas "ciągnął". Wyszedł mu jeden sezon i tyle. Tamten sezon i Małeckiemu wyszedł, a co poza tym jednym sezonem w ciągu ostatnich 6 lat grał? No właśnie. Od razu po Brleku widać, że piłka mu przeszkadza przy nodze, nie wspominajac o tym, że jej nie umie przyjmować. Jak kiedyś Smuda powiedział, że on widzi po piłkarzu czy się nadaje po tym jak wchodzi po schodach. Hihi, hehe na prawo i lewo tylko, że on miał na myśli właśnie to czy piłka przy nodze zawodnikowi przeszkadza, to jest od razu widoczne. To, żebyś się kiedy nie zdziwił jak się okaże, że nawet na ekstraklase jest za słaby bo to też bardzo możliwe. Nie takiej klasy piłkarze sobie nie radzili za granicą, a Brlek nigdy poza pewien poziom nie wysokczy i kilka prostych kopnieć w polskiej lidze tego nie zmieni.
I właśnie, sprawdza się teraz. Nie ma na kogo postawić kto umie prosto kopnąć piłkę co? Trzeba postawić na Halilovicia na środku bo gość ma potencjał by osiągnąć poziom Stilicia lub Wolskiego. Łatwo się piłkarzy żegna, żeby to samo nie było z Małeckim jak przyjdzie za niego gość pokroju Boguskiego (w sumie oby tylko bo obawiam się, że może być gorzej).
|
No właśnie. Co taki Wojtkowski u nas jeszcze robi? Przecież jemu nawet pół sezonu nie wyszło. Nie zwracajmy uwagi na wiek, który jest tylko liczbą.
O Lewandowskim mówiło tak 90% ekspertów, którzy teraz onanizują się do jego gry. Marcos Alonso? Jamie Vardy?