Jedziemy z nimi.
Ciężko będzie powtórzyć pierwszą połowę meczu z krawatami. Ale każdy z nas po cichu liczy, że to nie był tylko jednorazowy wystrzał, a takiej gry będziemy oglądać zdecydowanie więcej.
Amika osłabiona, my z kolei powoli łapiemy chyba grę Carillo i mam nadzieję, że mecz z nimi to potwierdzi.
Przy 6 pktach z amiką i żydami z sącza będzie ciekawie
