ja .......e czy nie macie wiekszych problemow
Nie mozna byc ponad druzyne. nie mozna i ..... Po to jest ten zjebany trener zeby trenowal i zarzadzał a nie my kibicie ktorzy nie znamy otoczki, kontekstu i w ogole posiadamy 5% informacji a zachowujemy sie jakby kazdy z Nas byl nie na jednym a na trzech treningach dziennie.
albo ufamy trenerowi albo ....a nie, i bawimy sie dalej w Tadzikow Pawlowskich i coroczne bawienie sie w pilke...
jakbym mial ta sytuacje oceniac czysto pilkarsko (bo wiekszosc jej tak nie ocenia) to chyba jedna mozliwosc to wlaczenie meczu w ktorym Maly gral w podstawie a za niego wszedl Imaz. I wygladalo to tak, ze nie widac bylo tego ze Maly zszedl tylko widac bylo ze na boisko wszedł Imaz.
Naprawde chcialbym by Patryk został tu Bogiem, krolem, Panem, Wojtetm i Plebanem ale nie tacy tu byli i nie tacy odchodzili.
Jesli Maly ma zostac i robic kwas w szatni to jaki to ma sens? (tylko taki ze w koncu zbierze grupe "niezawodolonych" i kwas bedzie wiekszy, podzialy sie zrobia, beda chcieli zwolnic trenara...nie lepiej abysmy takie problemy zostawili Legii?