A ja jestem ciekaw o co chodzi z Kolarem. Trudno mi coś powiedzieć o jego innych walorach piłkarskich, ale mam po raz kolejny wrażenie, że potrafi dobrze pokazać się do gry w końcowej fazie akcji. I teraz pytanie, czy to, że niewiele z tego wynika, to efekt tego, że koledzy nie potrafią mu wtedy dobrze dograć, czy też tego, że "nie chcą"? To ewentualne "niechcenie" wcale nie musi być złośliwe. Może na treningach słabo u niego jest z wykorzystywaniem takich sytuacji i koledzy nie maja do niego zaufania?
P.S.
Z innych ciekawostek, to akcja od 58 sekundy filmiku przypomniała mi o tym, jaki jest jeden z największych walorów Brleka
