|
Odnośnie wszystkich głupich wypowiedzi i zachowań Małeckiego na przestrzeni ostatnich 10 lat to ciekawi na ile jest to kwestia jego trudnego charakteru, a na ile faktu, że zanim zaczął występować w pierwszym składzie to zrobiono z niego Boga Trybun, Wiślaka z krwi i kości i skandowano jego nazwisko niemal równie często jak prawdziwych legend. Odkąd pamiętam to Patryś miał tendencje narcystyczne i zawsze odnosiłem wrażenie, że nie kocha Wisły, tylko kocha siebie w barwach Wisły. Po powrocie ze Szczecina widziałem pewne symptomy poprawy, ale teraz wychodzi na to, ze pewne rzeczy się nie zmieniają. Dobrze chociaż, że czasy się zmieniły i Mały raczej nie może liczyć na wsparcie kibiców w tym konflikcie.
kacpaw91 napisał(a): 
|
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
|
|