Chyba zapominacie jak wielki kredyt zaufania ma Carrillo w Wiśle.
,,Nowy zarząd" długo trzymał Kiko (mimo fatalnej dyspozycji w środkowym i końcowym fragmencie rundy jesiennej).
Teraz przyszedł trener, który zawsze był pierwszym wyborem Junco.
A Junco nikt się w pracę nie wpierdziela w Krk
Więc wyniki, wynikami, ale Carrillo ma wsparcie zarządu porządne.
Nie będzie nawet dyskusji Malecki vs Carrillo.