Wyświetl pojedynczy post
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24747
Stary 22.03.2018, 10:48
Nie dziwie się, że wymienił się koszulką z Malarzem. Gość co mu krwi napsuł to głowa mała, gdyby nie perfekcyjny karny byłoby w tamtym momencie nadal 0:0, Malarz idealnie wyczuł Lopeza. Po prostu jest prze kotem w bramce i szacuneczek (pozdro Szymkowiak ) mu się należy za to co prezentuje. Malarz był jedynym godnym przeciwnikiem dla Carlitosa w tamtym meczu.
Odpowiedz cytując