Wyświetl pojedynczy post
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12744
Stary 21.03.2018, 12:43
Tak. Zgadzam się że odejście było fatalne.

Ale akurat do niego mam szacunek. Nigdy nie całował herbu, nigdy nie opowiadał o miłości do klubu (można wręcz znaleźć wywiady jak opowiadał że Wisła jest przystankiem). Robotę wykonywał na boisku i za to należał mu sie szacunek. Nie przechodził obok meczów.

Co więcej po przegranych derbach po których poleciał Maaskant jako jedyny miał jaja wyjść do kibiców i z nimi porozmawiać.

Dlatego mam do niego dużo większy szacun niż do gości co opowiadają niewiadomo co a na boisku prezentują poziom primadonny.
Odpowiedz cytując