!!IRIVER!! napisał(a):

Końcówka może i średnia, ale to był sezon 12/13, gdzie niemal każdy grał fatalnie (wyjątkiem był Chrapek). Ja pamiętam, ze byłem pozytywnie zaskoczony jak pierwszy raz zobaczylem u nas Wilka o którym za wiele wcześniej nie słyszałem. Z Sobolem tworzył naprawdę fajny duet w środku pola. Pamiętam też jego fajna asyste przy bramce Genkova z Lechem, która bardzo przybliżyła nas do mistrza
