raindog napisał(a):

|
Trudna sytuacja. Miejmy nadzieję, że rozwiążą to tak, że obie strony będą zadowolone, a Mały będzie wiedział, że zawsze znajdzie się dla niego jakieś miejsce w Wiśle. Lubię tego gościa, ale fakty są takie, że kompletnie nie wykorzystał szans, które dostał.
|
A ja pamiętam, jak nas ciągnął za Wdowczyka i za Ramireza na początku. Parę meczów nam wygrał, wydatnie pomógł i spłacił się za podanie mu ręki po wylocie ze Szczecina.
[nie umiem kasować postów, przepraszam za podwójne]