FraMat napisał(a):

Ależ kolego...
To, że legioniści z łatwością dochodzili do bocznego sektora boiska przy naszym polu karnym, ty odbierasz jako błąd naszej drużyny.
|
Framacie - jeśli mówić o błędzie to odbieram błąd. kiedy 30 razy dopuszczano do piłek, które wchodziły na nasz 7 metr, a nie to, że dochodzili z łatwością do naszego bocznego sektora, bo to oczywiste, że byliśmy cofnięci i graliśmy z kontry, więc przeciwnik siłą rzeczy musiał podchodzić. W poprzednich meczach graliśmy bardzo WYSOKO i takie próby były rozbijane już od połowy dzięki czemu szły groźne piłki na linii spalonego - z Legią było odwrotnie co mnie bardzo cieszy - w sumie wiadomo, że z takim rywalem na wyjeździe nie zagramy jak z Piastem.
Prosta sprawa - wrzutek multum - to, że nic z nich nie wynikło to zasługa zdziadziałej legii - tyle w temacie, bo widzę, że nie ma sensu drążyć tematu.
Zwycięstwo bardzo cieszy i smakuje, lecz trzeba również patrzeć na to co nie grało jak należy.