MaLk napisał(a):

Bo facet sobie zapewne doskonale zdawał sprawę z tego, że formalnie mamy go do 2019 roku, jeśli tylko zechcemy go mieć, klauzula umożliwiająca jednostronne przedłużenie jest dokładnie tak samo skuteczna w grudniu, jak i w marcu, a jedyne co realnie mogło zmienić wcześniejsze jej aktywowanie to to, że Carlitos wcześniej dostałby podwyżkę, ergo kosztowałby nas przez więcej o dodatkowy kwartał * 20% więcej.
Co biorąc pod uwagę, że możliwa była sprzedaż Carlitosa do 28 lutego br., mogłoby oznaczać, że płacimy mu więcej w gruncie rzeczy za okres, w którym prawie nie gra i zaraz odejdzie. Ponieważ jednak pieniądze nie rosną nam na drzewach, a każdą złotówkę przed wydaniem musimy oglądać cztery razy, ostatecznie należy postępowanie Zarządu ocenić pozytywnie.
|
Dokładnie tak jak piszesz.....taka reakcja świadczy dobrze właśnie o zarządzie....
Natomiast dla nas najpiękniejszym scenariuszem byłoby powtórzenie sytuacji Carillo z zeszłego roku w Hajduku Split: awans do pucharów, wylosowanie przeciwnika z Anglii, odpadnięcie po meczach, w których Carlitos popisuje się swoimi umiejętnościami technicznymi i snajperskimi i sprzedaż go za 8 milionów funciaków .... to byłoby piękne marzenie ..........