Cytat:
Panowie może ktoś napisać z jakiego powodu nasz syn marnotrawny Krzychu został ściągnięty w przerwie meczu a także co na Varze sprawdzali tak długo pod koniec pierwszej połowy?
|
Mogła nastąpić niesamowita kumulacja. Sprawdzali czy Mączyński nie powinien zarobić drugiej żółtej kartki i wylecieć z boiska

Przynajmniej tak streściła mi to osoba oglądająca mecz w TV, ja byłem na trybunach.
A ściągnął go zapewne z dwóch powodów:
1. Jeżeli to co napisałem wyżej jest prawdą, to był na cenzurowanym u arbitra i mógł nie dokończyć meczu
2(bardziej prawdopodobne). Grał w tym meczu jak upośledzony: zero sprintów, prędkość maksymalna 26km/h (wolniej z naszych biegał tylko Cuesta), zero zwodów, jedna próba odbioru (nie powiodła się).
Ot, taki paradoks. W Krakowie przy 30 tysięcznej wrogiej publice zagrał niezłe zawody, a u siebie dał ciała po całości.