LucjuszWielki napisał(a):

AD 3!!
AHAHAHA
a co nie mieli ? Czerepach dobrze pisze (być może przeczytał mój pos, gdzie jako pierwszy na forum poruszyłem problem tysiąca wrzutek ze skrzydeł ległonistów).
Tak mieli autostrade po bokach i ładowali piłki z każdej pozycji.
|
Kolego drogi, pomiędzy "autostradą do bramki" a autostradą pod linię boczną jest jednak dosyć istotna różnica.
Jest rzeczą oczywistą, że legioniści mieli autostradę na skrzydła. To chyba każdy zauważył. Tyle że akurat nasza bramka znajdowała się - dziwnym trafem - w tym samym miejscu, co zawsze, czyli gdzieś tak dwadzieścia metrów dalej, przy linii końcowej w połowie odległości między jednym skrzydłem a drugim. I sensowne dostarczenie tej piłki w okolice tej bramki z tychże skrzydeł okazywało się przez cały mecz zadaniem nie do wykonania dla legionistów, bo akurat na tym odcinku już autostrady nie mieli.
Mniejsza o to, czy był to efekt zamierzony czy przypadkowy, czy tak doskonale broniliśmy wrzutek czy tak widowiskowo partaczyła je Legia.
Fakt pozostaje faktem, autostrady
do bramki nie było, a właściwie jedyne (quasi)groźne sytuacje Legia tworzyła przy strzałach spoza pola karnego ze środka pola, a nie z wrzutek skrzydeł.