|
Tylko że do niedawna Liga Mistrzów była bardziej dostępna dla słabszych drużyn i jak się to skończyło ?
Że oprócz kibiców tych druzyn nikt nie oglądał tych meczów. Nie oszukujmy się - zawsze lepiej się będzie sprzedawał mecz menchesterów z realami niż dajmy na to BATE z 7egią.
Wyrównanie szasn nie jest na rękę nie tylko największym klubom ale samemu produktowi jakim jest Liga Mistrzów.
|