|
Z przyjemnością się to oglądało, byłem ogromnie zaskoczony jakością jaką zaprezentowaliśmy w kilku fazach tego meczu. Przed meczem pisałem tak jak inni użytkownicy forum ,że nie ma szans byśmy postawili się Legii i to pokazuje jak piękny jest futbol, gdy dołączy się do niego pasję. Pasja to najlepsze słowo by opisać jak grał dziś Llonch i cieszący się grą jak dziecko Carlitos. Byliśmy agresywni, zdysycplinowani i zdeterminowami. Ktoś pisał,że dopuszczaliśmy do wielkiej ilości wrzutek w pole karne,ale to oczywiście wynika z obecnej taktyki jaką preferuje Carillo. Dzisiaj Legia była po prostu z tego powodu bezradna. Cieszmy się, bo w ostatnich latach słońce rzadko wychodzi nad Krakowem,a Biała Gwiazda lśni tak pełnym blaskiem !
|