Jesteśmy ligowymi BIEDAKAMI z piłkarzami w większości z wystawki. Nie chce nam się na mecze chodzić, nie kupujemy karnetów ( ja mam

) , a narzekamy na siermiężnych piłkarzy... Mamy farta że jest jeszcze w Klubie grupka piłkarzy identyfikujących się z Wisłą , herbem , miastem kibicami. Czego brakuje?, Takich właśnie Lionchów, gryzących kopiących , harujących. Gdybyśmy grali jak Kielce czy Ara to na stadion przyszłoby 40 % więcej kibiców bądż też widzów. Ciapciak Kiko nadawałby się na skauta czy coś w tym rodzaju.
PS. Bardzo jestem ciekaw co materialnie wniesie do Wisły szumnie zapowiadany inwestorrrr Bragiel .....