|
Pomijając czy będziemy w top 8 czy na dole to Carlitos załatwił nam bezpieczny sezon.
To że nie sprzedali go w zimie, gdzie z 1-2 milionów euro by pewnie weszło, to dobry prognostyk, bo pokazuje to że finansowo radzimy sobie nie najgorzej. Z drugiej strony o tyle słaba sprawa że będziemy go mieli tylko do końca sezonu i pójdzie za friko a przyznam się się że jeśli chodzi o napastników to od duetu Żuraw-Franek, takiego kozaka to nie mieliśmy i mieć nie będziemy.
Wiadomo że znajdą się jasnowidze które skrytykują tak krótki kontrakt, no ale któż mógł przypuszczać.
I ostatnia rzecz - nie miejcie złudzeń że coś da się zdziałać.Chłop jest na fali, karta w ręku.Przedłużenie kontraktu, by sprzedać go na gruby hajs jak dla mnie nie ma szans, bo to dla niego zupełnie nieopłacalne.
|