s1mone napisał(a):

|
Boguski zagrał dobrze. Drugi raz w tym sezonie, bo w reszcie meczów grał totalną żenadę.
|
Chyba inne mecze oglądaliśmy. po czymś takim, co zrobił Boguski w 13 minucie, gdzie piłka odbiła się od jego sęka na 5 metrów i poszła kontra (niewykorzystana tylko dzięki partactwu Śląska), to w normalnych zespołach traci się zaufanie na wiele spotkań. To takie crème de la crème
"Bogusia"

Nie dość, że unika twardej walki, to jeszcze ciągle notuje takie straty. Jednak ciągle znajdują się jego obrońcy. Zresztą Cywki również.