|
Kolejny mecz po którym przeraża mnie przyszłość bez Carlitosa. Poza Nie nie mamy żadnych atutów w ofensywie. Imaz czasem coś strzeli, na ogół wtedy jak mu ktoś wyłoży patelnię. Mały bez formy, Boguś... Mam nadzieję, że Junco ma już na celowniku nowego Carlitosa albo dwóch napastników o różnych parametrach do gry we dwójkę. Bez Carlitosa albo kogoś na jego poziomie kolejny sezon będzie rozpaczliwą walką o utrzymanie.
|