Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 10.03.2018, 00:17
Ja od poprzedniej rundy, gdy większość krytykowała Halilovicia byłem jego zwolennikiem. To bardzo kreatywny zawodnik i ciągle pod grą. Jedyne czego mu brakuje to ogrania. Dziś wszedł i od razu rozruszał naszą grę - niekoniecznie w jakichś akcjach bramkowych (chociaż jedno podanie miał świetne), po prostu potrafi zrobić przewagę, przyjmuje piłkę od razu z odejściem kierunkowym, przyśpiesza naszą grę. Nadal zdarzają mu się straty, ale jak okrzepnie to jest to gość, który może w przyszłości pójść za duże pieniądze. Wystarczy na niego zdecydowanie postawić.

Jeśli chodzi o mecz to tylko wynik mi się podobał i bramki. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji - z przodu były fajne momenty. Niestety tak często głupio traciliśmy piłkę w środku nadziewając się na kontry, że to zakrawało na kryminał. Inny zespół by nam wpakował 2-3 bramki i tyle by było z tego meczu.

Generalnie uważam, że Brlek nie jest w formie, Cywka jest średni, a Mitrović za wolny. Do tego to są piłkarze, którzy sobie często wzajemnie przeszkadzają i rzadko się podłączają z przodu. Brlek jak dojdzie do odpowiedniej dyspozycji może to poprawić. Cywka w niektórych meczach gra nieźle, ale to nie jest piłkarz ofensywny, mimo bardzo efektownej asysty w tym meczu. Z resztą podobnie jest z Llonchem, chociaż on przynajmniej potrafi czasem przyśpieszyć grę odbiorem i szybkim odegraniem.

Ja bym stawiał na Brleka (jeśli jest szansa utrzymania go w zespole), Halilovicia i właśnie Lloncha. Ewentualnie Cywkę. Mitrović przypomina mi Pereza, jest po prostu za wolny. Chociaż widać u niego dryg do gry kombinacyjnej - ale to wszystko za mało. Cieszy mnie, że Carillo w końcu go zmienił, zamiast trzymać go na boisku do końca. Może wreszcie przejrzał na oczy?

Mamy też problem z obstawieniem prawej obrony, od czasów Bobana nie mamy ofensywnie grającego prawego obrońcy, a przy tym ustawieniu jest to kluczowe. Generalnie prawa strona momentami przypomina lej po bombie. Nie przekonywał Bartkowski, który potrafił dobrze się ustawić i był chętny do gry, ale brakowało mu umiejętności albo pewności siebie. W niektórych meczach świetnie się ustawiał i już wydawało się, że się ładnie podłączy a ten cofał piłkę nie wiedząc co robić dalej.

Z kolei Palcic podłącza się za rzadko i nie widać u niego większych chęci na grę ofensywną. Może to kwestia czasu i potrzebuje więcej minut? Mnie na tą chwilę nie przekonuje.

Generalnie bardzo ważne 3 punkty, które myślę, że zapewniły nam udział w grupie mistrzowskiej i skróciły dystans do czołówki (dwa punkty do tak chwalonego Górnika na tą chwilę). Gra najgorsza w tym roku. Jedyny pozytyw z tego meczu to odblokowanie się Carlitosa. No i moim zdaniem kolejna bardzo dobra zmiana Halilovicia. Tyle.

Za jedną rzecz, mimo wszystko pochwalę Carillo. Miał nosa. Jak wpuszczał Lloncha byłem pewien, że zmieni Cywkę. Ja bym tak postąpił i sądzę, że 90% forumowiczów i kibiców również. A właśnie Cywka chwilę później prawie sam (do spółki z obrońcą Śląska) zrobił nam 3 bramkę. Szacuken za intuicję.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.03.2018 o godz. 00:24.
Odpowiedz cytując