Dzimi napisał(a):

|
Nie przeceniamy. Widzieliśmy to na własne oczy. Zamiast objeżdżania Mitrovicia jak tylko Śląsk chciał, pojawił się gracz dobrze trzymający się przy piłce, szybki, z kiwką, dobrze podający, robiący przewagę w środku boiska.
|
To już obłęd, nie tylko fascynacja. Halilović podawał głównie do tyłu i zaliczył w końcu jakieś żółtko do statystyk. Poza tym słaby jak zawsze.