|
Tu chyba pełna zgoda.
Brożek chyba jednak już Wisły nie zbawi.
Szacunek dla niego za wszystkie poprzednie lata, ale jego wejście w Białymstoku, kompletnie niczego nie dało.
Tak śmieszna sytuacja: mecz leciał w Eurosporcie i tam wspomniano o zmianie kiedy wchodził Brożek, natomiast ostatnio oglądałem powtórkę meczu na nsport+ i tam pod koniec meczu w pewnym momencie jeden z komentatorów ze zdziwieniem stwierdza: O! chyba Wisłą przeprowadziła też zmianę, która mi umknęła, bo widzę, że Brożek jest na boisku. Na co drugi: no chyba tak, ale Brożek i tak gra niezauważenie (czy jakoś tak).
To podsumowało udział Pawła w tym meczu.
Na zakończenie wyściskał się z Pawełkiem i tym akcentem można podsumować jego obecność.
Jednak to Carillo go desygnował do gry. Dlaczego? Czy ktoś inny oprócz trenera decyduje o składzie?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|