|
Moim zdaniem nie gramy lepiej jak za Kazimierza Moskala. Carillo chcialby bysmy grali pilka i narzucali swój styl przeciwnikowi. Nie wiem czy przy obecnej formie i stanie posiadania to dobry pomysł. Wszakze najłatwiej jest bronić i liczyc na kontry. Tak sie zastanawiam jak można wymagac stylu opartego na dokladnym budowaniu alcji krotkimi podaniami od naszych zadownikow jak niektorzy z nich nie potrafia przyjac pilki lub przyjma ale juz podadza niecelnie...taki Boguski na przyklad jest w tym mistrzem.
Odnosnie Slaska to jest taka ekipa przerrklamowanych i przeplaconych polskich pilkarzy, ktorzy kiedys cos tam grali i teraz jada na nazwisku. Czy uda sie ich pokonac nie am pojecia.
Ostatnio edytowane przez tofik : 08.03.2018 o godz. 16:08.
. .
|