ArturBarlinek napisał(a):

|
nie ma wyników, nie ma frekwencji, dalej tego nie kumacie jak trudno jest ściągnąć zwykłego kibica na stadion, gdy nie gra się o nic?
|
Myśle, że to bardziej kwestia tego, że "nic nie gramy", aniżeli, że "o nic nie gramy"

Oczywiście są różnice w grze w stosunku do Wisły Ramireza, ale dla przeciętnego kibica to za mało.
Co do meczu - siąść na nich od pierwszej minuty, dominować i modlić sie o lepszą skuteczność niż ostatnio. Jak nie wygramy to atmosfera zrobi sie fatalna, a szanse na pierwszą ósemkę znacznie zmaleją. Żadnego defensywnego 4-3-3, czwórka piłkarzy musi być odpowiedzialna za ataki. Wojo/Brlek za Cywke/Mitrovica, ewentualnie obaj i Kamil na skrzydło. Albo próba zagrania na dwóch napastników, ale nie wiem czy wstawienie Kolara/Bałaniuka na obecna chwile ma jakis sens, skoro nie załapali sie na ławke w Białymstoku.